sady bogate w wiśnie
pełne szczygłów sikorek
szumiały nad moją kołyską
o świcie — srebrne złote — wieczorem
i w głuchym mroku poddasza
przy silnym skrzydeł łomocie
kogut pianiem północ ogłasza
nędzy cierpieniu i tęsknocie
i bochen razowego chleba
jak lato jasny rumiany
dziecięcą słodką pieśń śpiewał
i wołał za okno na bezkresne łany
- Strona główna
- |
- Aktualności
- |
- Historia
- |
- Informacje
- |
- O gminie
- |
- Galeria
- |
- Turystyka
- |
- BIP
- |
- Kontakt




