Idę samotnie drogą przez rodzinną wieś.
Nade mną złote gwiazdy sieją ciszę.
A ogromny szpaler stuletnich wielkich drzew
zloty księżyc i białe chmurki kołysze...
Idę. Serce radośnie bije mi w piersi
na widok każdej chałupy pobielanej —
ogródka pełnego śliw, dzikich czereśni
i malw wieczorną zorzą wymalowanych.
Niekiedy stoję przy niskim z chrustu płocie
i czuję — jak staję się szumnym jaworem,
brzozą bieluchną, co gwiazdy zmiata złote
z błękitu nieba na szare chłopskie pole.
I widzę — jak srebrem oblewa mię ziemia,
jak mi na licach kwitną malwy, stokrotki,
Jak obok mnie idzie w kształcie mego cienia
samotnie — jak i ja — dusza mojej wioski...
- Strona główna
- |
- Aktualności
- |
- Historia
- |
- Informacje
- |
- O gminie
- |
- Galeria
- |
- Turystyka
- |
- BIP
- |
- Kontakt




