Południe
Przysiadło na pniaku.
Żar lal się roztopionym ołowiem.
W zbożach trzeszczało.
Nad polem jastrząb
Kołował.
Żuraw zaglądał w studnie.
Drogą szły dzieci.
Sercem kosę klepałem.
Żyta prosiły się do stodół.
Otchłań stodół
Wychodziła naprzeciw.
Śpiewałem.
Sercem biłem rytmicznie.
Kosa żądłem szukała oddechu.
Grała jak żywa.
Bocian klekotał nad strzechą.
Przewiercał dziobem przestrzeń.
Matka pod daszkiem ręki
Patrzyła w słońce.
Wielkim pochodem zza chałup brodatych
SZŁY ŻNIWA...
Śpiewałem.
- Strona główna
- |
- Aktualności
- |
- Historia
- |
- Informacje
- |
- O gminie
- |
- Galeria
- |
- Turystyka
- |
- BIP
- |
- Kontakt




