Wiem: nie przyjdą do mego okna
wierzby z dalekich łąk,
uśpi je wonna nocka
dotykiem swych czarnych rąk...
Sam będę patrzył przez szybę,
póki się wzrok nie znuży,
jak roje roś migotliwe
pić idą przez łąki do strugi...
Nie pójdzie z nimi me serce,
modlitwę tylko wyśle:
słowa, jak pola wielkie,
jak zorze — promieniste!
- Strona główna
- |
- Aktualności
- |
- Historia
- |
- Informacje
- |
- O gminie
- |
- Galeria
- |
- Turystyka
- |
- BIP
- |
- Kontakt




