26 czerwca br. po raz piąty zorganizowany został Festyn „Od ziarenka do bochenka” dedykowany ludowemu poecie Janowi Pockowi. Tym razem impreza została zorganizowana, nie jak co roku w Kaleniu, w miejscu w którym żył i przed 40-u laty zmarł poeta, ale w centrum Markuszowa, na skwerze, nieopodal pomnika ludowego twórcy. Podczas Festynu wystąpiło wielu lokalnych artystów, w tym zespół Kalina działający przy Stowarzyszeniu Kobiet Aktywnych Gminy Markuszów.

Organizatorami imprezy byli: Gminny Dom Kultury w Markuszowie i Stowarzyszenie Kobiet Aktywnych Gminy Markuszów. Uroczystości rozpoczęła Msza św. w intencji poety, którą odprawił ks. kan. Andrzej Domański, proboszcz markuszowskiej parafii. Na uroczystości przybyło wielu zaproszonych gości m.in.: Małgorzata Sadurska – poseł na Sejm RP, Henryka Strojnowska - Wicewojewoda Lubelski, Witold Popiołek - Starosta Puławski, Henryk Smolarz – Prezes KRUS, Nadkomisarz Kazimierz Kula – Komendant Powiatowy Policji w Puławach i wielu innych. Specjalnym, honorowym gościem była żona poety Marianna Poczek.

Część artystyczną rozpoczęła młodzież z Zespołu Szkół w Markuszowie im. Jana Pocka.

Na scenie zaprezentował się także istniejący od roku zespół „Kalina” działający przy Stowarzyszeniu Kobiet Aktywnych Gminy Markuszów, z okolicznościowym programem przygotowanym pod kierunkiem Elżbiety Wójtowicz. Jako ciekawostkę można podać fakt, że zespołowi na skrzypcach akompaniował sam wójt Gminy Markuszów Andrzej Rozwałka. Po występie gospodarzy gościnnie wystąpił prowadzony przez panią Lucynę Chudy zespół obrzędowy działający przy KGW w Bronicach.

Oprawę muzyczną występu zapewniła Nałęczowska Kapela. Gwiazdą wieczoru okazał się jednak debiutujący damski chór „Zorza” działający przy Gminnym Domu Kultury w Markuszowie.

Brawurowe wykonanie wielu znanych i lubianych piosenek tak bardzo spodobało się słuchaczom, że liczne owacje nie miały końca. Nic dziwnego, że występ się podobał, skoro prowadzącym chór jest wytrawny, i znakomity muzyk oraz doświadczony w prowadzeniu śpiewających zespołów Tadeusz Salamandra.

Część artystyczną zamknął kabaret „Pod wydrwigroszem”, skupiający panie z krainy Jana Pocka i krainy Bronisława Pietraka.

Około godziny 18-ej na placu targowym w Markuszowie zaczeli zbierać się mieszkańcy gminy Markuszów i okolic, aby znaleźć się na pierwszym w historii wspólnym zdjęciu wszystkich mieszkańców i przyjaciół Krainy Jana Pocka.

Dzięki życzliwości strażaków z OSP w Garbowie, udostępniony został podnośnik strażacki, z którego fotograf Dariusz Malinowski wykonał zapowiadane zdjęcie.

W tej chwili jest ono opracowywane i obrabiane, aby osiągnąć jak najlepszy efekt, ale wkrótce wszystkie osoby, które uczestniczyły w tym przedsięwzięciu, będą mogły odnaleźć się na wspólnym olbrzymim zdjęciu, które będzie wywieszone w sali widowiskowej GDK w Markuszowie.

Oczywiście za pierwszym razem nie udało się zrobić zdjęcia wszystkim mieszkańcom gminy Markuszów i okolic, nie wszyscy też zdołali dotrzeć na czas, ale już w tej chwili możemy powiedzieć, że na zdjęciu jest przynajmniej kilkaset osób i zbiorowe zdjęcie okazało się strzałem w dziesiątkę.

Około godziny 19-ej rozpoczęły się XIV Biegi Uliczne.W sześciu kategoriach wiekowych (do lat 7, klasy I-II, III-IV, V-VI, Gimnazjum, Dorośli OPEN) wzięły udział 73 osoby. Każdy z uczestników otrzymał nagrodę, były namioty plażowe, materace do pływania, parasole ogrodowe, zestawy grillowe itp. W poszczególnych kategoriach zwyciężyli: Mateusz Swaczyna, Łukasz Ozga, Mateusz Gorecki, Radek Szymanowski, Marcin Michalczak, Michał Gałkowski.

Komendant Powiatowy Policji w Puławach nadkomisarz Kazimierz Kula wręczył nagrody lareatom Powiatowego Turnieju Wiedzy Prewencyjnej „Jestem Bezpieczny”.
Dla dzieci i młodzieży GDK przygotował konkursy z nagrodami.

Były też oczywiście zjeżdżalnie, trampoliny i inne atrakcje dla dzieci i młodzieży.
Podczas festynu zbierane były pieniądze na rehabilitację, zakup leków i sprzęt medyczny dla Wiktorka Zalewskiego chorego na rzadką chorobę genetyczną mukolipizodę. Wiktorek wymaga ciągłego leczenia objawowego aby powstrzymywać jak dotąd nieuleczalną chorobę oraz codziennej, kosztownej rehabilitacji, pobudzającej mięśnie i stawy do pracy.
Od godziny 20-ej rozpoczęła się zabawa taneczna, którą poprowadził zespół Paracas. Zabawa trwała do godziny 3 rano.

Po godzinie 22-ej na placu targowym w niebo wzbiło się równocześnie kilkadziesiąt dużych lampionów, które poszybowały w stronę Nałęczowa - nad krainą o której tak pięknie pisał Jan Pocek.
Kiedy powrócę?
Rodzinne strony…
- kiedy do was powrócę?...
Dziś tylko w snach mi się jawią
palmą wielkanocną
Nałęczów Markuszów…
Bronice Kaleń…
Zabłocie…
…pola wypukłe wzgórzami…
dzikie wąwozy…
leszczyny… głogi…
i w przydrożnych rowach
mlecze złote
przesiane stokrotką…
Organizatorzy Festynu pragną serdecznie podziękować sponsorom i wszystkim, którzy bezinteresownie pomogli (Marek Zadura - Zakład Budowy Wodociągów i Kanalizacji, Jolanta Schwand Zakład Krawiecki "JAMAR-TEX", Sławomir Żaba - sklep Żabka w Kaleniu, Mirosław Chmurzyński - Sklep mięsny w Kurowie, Agnieszka i Sławomir Szymanowscy z Markuszowa, Anna i Jarosław Filipakowie - Zakład Tartaczny w Olempinie, Ochotnicza Straż Pożarna w Garbowie, Ochotnicza Straż Pożarna w Kaleniu oraz Gmina Markuszów).
Sławomir Łowczak




