Noc odeszła już czarna
a dzień jeszcze nie przyszedł
dopiero na mokradłach
kaczeniec podpalił ciszę...
Pod świtu seledynem
we mgle jasnej różowej
brodzą wśród traw czaple siwe
topiąc swe cienie w wodzie...
Nic ich tutaj nie płoszy
nie uciekają z szumem
spokojnie resztki nocy
unoszą za kręty strumień...
- Strona główna
- |
- Aktualności
- |
- Historia
- |
- Informacje
- |
- O gminie
- |
- Galeria
- |
- Turystyka
- |
- BIP
- |
- Kontakt




