Radość rozpiera się w człeku,
Zdumionym wzrokiem spogląda,
Miedze się wiją z daleka,
Jakby siekierą wyrąbał.
Niebo nabrało kolorów
Od wody w zmąconym stawie,
Pogwar się niesie z boru,
Jakby orację prawił.
Kucnął nad drogą krzewiasty
Kłąb dzikiej róży kolącej
Kapelą zgodną zawrzasły
Żaby, hołota skrzecząca.
W zieleni kąpie się wioska
Krzykiem dziecięcym wybucha,
Słońce się śmieje beztrosko,
Niby piersiasta dziewucha.
Ptaszęca rzesza skrzydlata
Melodię skoczną ucięła,
Powój, stulistny fajtłapa,
Rozpoczął biegi na przełaj.
- Strona główna
- |
- Aktualności
- |
- Historia
- |
- Informacje
- |
- O gminie
- |
- Galeria
- |
- Turystyka
- |
- BIP
- |
- Kontakt




